(Nie)zwykły spacer

 












Kolejne zajęcia miały formę spaceru po Kortowie, trasą, którą bardzo dobrze znam – od wydziału aż do plaży kortowskiej. Chodzę tamtędy praktycznie codziennie, dlatego na początku nie spodziewałam się, że może mnie tam coś zaskoczyć. Okazało się jednak, że można spojrzeć na to samo miejsce zupełnie inaczej.

Tym razem nie był to zwykły spacer, tylko bardziej uważna obserwacja przyrody. Zaczęłam dostrzegać rzeczy, które wcześniej całkowicie pomijałam. Okazało się, że mijam codziennie bardzo dużo różnych roślin, na które wcześniej nie zwracałam uwagi. Co więcej, dowiedziałam się, że część z nich jest jadalna, co było dla mnie dużym zaskoczeniem. Nigdy wcześniej nie myślałam o tym, że rośliny rosnące tak „zwyczajnie” wokół mnie mogą mieć takie zastosowanie.

Zwróciłam też uwagę na małe organizmy, które wcześniej zupełnie ignorowałam. Różne owady czy drobne stworzenia nagle stały się bardziej widoczne, kiedy zaczęłam patrzeć uważniej. To pokazało mi, jak dużo rzeczy dzieje się wokół nas, tylko często ich nie zauważamy, bo się spieszymy albo nie zwracamy na nie uwagi.

Bardzo ciekawą informacją było dla mnie to, że w jeziorze można spotkać raka amerykańskiego. To uświadomiło mi, że nawet dobrze znane miejsce, takie jak jezioro na Kortowie, może kryć w sobie wiele interesujących elementów przyrody, o których wcześniej nie miałam pojęcia.

Duże wrażenie zrobiła na mnie również możliwość zobaczenia żaby z bardzo bliska. Widziałam ją wcześniej wiele razy, ale zazwyczaj z daleka. Tym razem mogłam przyjrzeć się jej dokładniej, co było zupełnie innym doświadczeniem. Takie bezpośrednie spotkanie z przyrodą sprawia, że wszystko staje się bardziej realne.

Ciekawym momentem było też spotkanie osób łowiących ryby. Dzięki temu mogłam zobaczyć na żywo, jak wygląda łowienie ryby, a nawet samą rybę po wyciągnięciu z wody. To było coś, czego wcześniej nie miałam okazji obserwować. Pokazało mi to kolejny aspekt kontaktu człowieka z przyrodą.

Ten spacer uświadomił mi, jak bardzo sposób patrzenia wpływa na to, co widzimy. Idąc tą samą drogą każdego dnia, można przestać zauważać szczegóły. Dopiero kiedy zwróci się uwagę na otoczenie, okazuje się, jak wiele ciekawych rzeczy znajduje się wokół nas.

Myślę, że takie zajęcia są bardzo wartościowe, ponieważ pokazują, że nauka może odbywać się w bardzo prosty sposób – poprzez obserwację. Nie potrzeba specjalnych pomocy ani skomplikowanych warunków. Wystarczy wyjść na zewnątrz i spojrzeć na znane miejsce z innej perspektywy.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ciekawość jest ważniejsza niż sama wiedza

Nowe spojrzenie na uczenie

Wizyta w Muzeum Przyrody w Olsztynie